piątek, 15 sierpnia 2014

Rozdział 2



-Yyy, ale jak to... przyrodnią siostre?-zamurowało mnie po prostu nie wiedziałam co o tym myśleć.

-23 lata temu zdradziłem twoją mamę,ale jest wspaniałą kobietą więc mi wybaczyła.Ostatnio twoja siostra Jesy, bo tak ma na imie, skontaktowała się ze mną,  gdyż udało jej się mnie odnaleźć.Dwa miesiące temu zmarła jej matka a ona postanowiła mnie odszukać, okazało się że mieszka w Londynie tak jak my,a nawet chce się z tobą spotkać bo ze mną i z mamą już się widziała.Wybór należy do ciebie czy chcesz sie z nią spotkać czy nie.

-Tato, ja nie wiem co o tym myśleć z jednej strony zawsze chciałam mieć rodzeństwo,ale z drugiej nie wiem jaka ona będzie może to wredna zołza, która tylko czeka na jakąś kase z naszej strony. Nie wiem, po prostu nie wiem.-byłam tak zszokowana tą wiadomością że chyba nigdy sie tak dziwnie nie czułam, z jednej strony czułam radość a z drugiej rozczarowanie, nie mogłam uwierzyć że mój tata mógł dopuścić się czegoś takiego ja zdrada.W tej chwili zadzwonił mój telefon na wyświetlaczu zobaczyła uśmiechniętą twarz Toma:

-Przepraszam tato muszę odebrać
-Tak tak, jasne poczekam


-Halo
-No cześć kicia,wszystkiego najlepszego z okazji urodzin
-Dzięki skarbie
-Hej, co ty masz taki dziwny głos??
-Powiem ci jak sie zobaczymy dobrze?  To nie rozmowa na telefon,o której po mnie przyjedziesz?
-Będe koło 19 ubierz sie ładnie bo zabieram cię na kolacje
- Dobrze będę czekać buziaczki papa
- Pa kicia


-Już jestem
-To dobrze, wracamy do domu?
-Tak tak, już.
Początek drogi miną nam w ciszy,ale po chwili postanowiłam sie odezwać
-Dobrze tato mogę sie z nią spotkać
-Naprawdę?-widać że mój tata się ucieszył-Nawet nie wiesz jak się ciesze bardzo bym chciał abyście się zaprzyjaźniły
-No nie wiem czy od razu się zaprzyjaźnimy, ale może po czasie- uśmiechnęłam się, może z jednej strony to dobrze? Może wcale nie jest zła, może to całkiem spoko laska.

Kiedy dojechaliśmy do domu od razu poszłam na góre okazało się że jest już 15:30-ale ten czas leci-pomyślałam- potem poszłam wziąć prysznic i zadzwoniłam do Jade to ona miała mnie dzisiaj przygotować.
-Hej Jade możesz już przyjść?
-No hej Pezz jasne będe za 10 minut przygotuj juz wszystkie potrzebne rzeczy
-Ok, to do zobaczenia papa
-papa

Tak jak mówiła Jade poszłam po prostownice lokówkę kosmetyczkę itp. rzeczy, potem podeszłam do szafy żeby znaleźć odpowiednie ubrania.W końcu wybrałam to:

10 minut później Jade już u mnie była i zaczęła mnie czesać w efekcie końcowym moja fryzura wyglądała bombowo:
Równo o 19 Tom był pod moimi drzwiami
- Dobry wieczór piękna, wyglądasz...nie wiem co powiedzieć, ślicznie to za mało.
-Dziękuje ty też niczego sobie-tak naprawdę to nogi się pode mną ugięły jak go zobaczyłam.:




 Samochód jechał na tyle wolno, że mieliśmy czas porozmawiać na temat mojej przyrodniej siostry.
-Powiem wprost, dziś dowiedziałam się, że mam przyrodnią siostrę.Mój ojciec miał romans ponad 20 lat temu.
-Nie ukrywam, że mnie zaskoczyłaś.Co zamierzasz?
-Myślę, że się z nią spotkam.Co o tym sądzisz?
-To twoja decyzja, zrób jak uważasz.
-Ale dzisiaj zajmijmy się sobą.

Po przyjeździe do tej restauracji:
ja zamówiłam Farfalle ze szparagami i wędzonym łososiem, Tom zaś zamówił pierś z kaczki z malinowym sosem.
-Jak Ci smakuje kochanie?
-Dziękuje Tom,jest pyszne.
-Wiesz...zastanawiałem się czy nie zechciałabyś pojechać ze mną na kolejne zawody w koszykówkę?
-Ymm...miła propozycja,ale wiesz przecież, ze niedawno dostałam pracę w Hotelu i nie mogę się tak po prostu zrywać.
Dziwnie się czułam podczas naszej rozmowy, ponieważ z kąta sali przyglądała się nam pewna dziewczyna.
-Swoją drogą, zauważyłeś że ktoś nam się przygląda?

Tom
Kiedy się odwróciłem serce podeszło mi do gardła. Z tyłu sali siedziała brunetka, którą poznałem niedawno na obozie, w którym uczestniczyłem z kolegami z drużyny koszykarskiej.Niestety nie wiąże z nią miłych wspomnień, ponieważ po ostro zakrapianej imprezie zdradziłem z nią Perrie. Nie chcąc, żeby moja dziewczyna się o tym dowiedziała musiałem wymyślić plan jak się szybko zerwać z kolacji. Kiedy jednak zobaczyłem, że zbliża się do naszego stolika, zamarłem.



Notka: Siemanko zobaczcie w bohaterach zaszły małe zmiany i jak widzicie nowa bohaterka :D
ten rozdział pisałam z sis :D 
ZAPRASZAM NA BLOGA MOJEJ BFF JEST ŚWIETNY http://zerrie-love-fanfiction.blogspot.com/ 
błagam o dużo komentarzy bo nie wiem czy mam dla kogo pisać od ilości komów zależy też kiedy pojawi sie next:D to do następnego :D

2 komentarze:

  1. Ooo fuck ale mnie zaskoczyłaś nie spodziewałam się że Tom zdradzi Pezz z Jesy woow , dawaj nextaaa . Dzięki za polecenie mojego bloga :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to nie z Jesy ją zdradził to inna dziewczyna zobacz do bohaterów jest nowa :D i nie ma za co :***

      Usuń